Boćki powróciły
2019-04-03
Przylot na lęgowiska i zajęcie gniazda to chyba najbardziej wyczekiwany i komentowany przez ludzi moment w życiu bocianiej pary. Większość sąsiadów bocianich gniazd rokrocznie wyczekuje pojawienia się „swojego boćka”. Wędrujące ptaki lecą bardzo wysoko. Przelatujące bociany obserwowano na wysokości ponad 1000 m, a więc poza zasięgiem naszego wzroku i na ogół nie uświadamiamy sobie, że właśnie nad nami szybują podniebni wędrowcy. Zaskoczenie i radość bywają więc duże, gdy taki wypatrywany podróżnik zjawia się nagle na gnieździe. Nasz długo wyczekiwany bocian przyleciał w sobotę - 30 marca. Oczekiwaliśmy na niego ponad 7 miesięcy. Na razie jest to samiec. Na swoją partnerkę musi poczekać kilka dni.
MJ